|
Zamieszanie. -
12-03-2010, 14:32
Zamieszanie z dekoderami
Zgodnie z założeniami rządu, latem 2013 roku w Polsce dostępna ma być wyłącznie telewizja cyfrowa. Jeśli jednak nadawcy nie dojdą do porozumienia, odbiór kanałów może być znacznie utrudniony.
Brak zgody nadawców będzie oznaczał, że do odbioru telewizji cyfrowej potrzebne będą różne dekodery
Jeśli nadawcy nie porozumieją się między sobą w sprawie kwestii technicznych, do odbioru kanałów w ramach naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T) potrzebne będą różne dekodery - alarmuje "Rzeczpospolita". Gazeta podaje, że nadawcy nie potrafią dojść do porozumienia w sprawie ustalenia wspólnego systemu kodowania swoich programów, a nowa ustawa o telewizji cyfrowej nie porządkuje tej kwestii.
Przypomnijmy, że konsultacje projektu ustawy o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T trwają od stycznia 2010 roku. Celem ustawy jest stworzenie formalno-prawnych podstaw, które umożliwią wyłączenie analogowej telewizji naziemnej do dnia 31 lipca 2013 roku i wprowadzenia cyfrowej telewizji naziemnej (DVB-T). Ustawa określa w szczególności: termin wyłączenia nadawania analogowego, tryb wyboru operatora cyfrowej sieci nadawczej, obowiązki operatora multipleksu, obowiązki nadawców programów telewizyjnych, kwestie związane z przeprowadzeniem kampanii informacyjnej.
Telewizja cyfrowa ma wprowadzić nową jakość oglądania telewizji. Użytkownicy mają dostęp do lepszej jakości kanałów, w tym tych nadawanych w wysokiej rozdzielczości HD. Ministerstwo Infrastruktury w swojej ustawie zwraca także uwagę, że wdrożenie naziemnej telewizji cyfrowej pozwoli na rozwój usług dodatkowych (np. EPG, pay-per-view, VOD, NVOD, Internetu, usług bankowych, e-commerce) w tym o charakterze interaktywnym. Cyfryzacja telewizji umożliwi także konwergencję telewizji z innymi technikami cyfrowymi (np. GSM, UMTS, GPS).
źródło informacji: Media2
|